Na początek trochę branżowego slangu*.
*Prosimy, traktuj tę część z przymrużeniem oka.
Rider vs. pedalarz: różnice w ubiorze
Może słyszałeś plotki o kolarzach, którzy golą nogi, aby zmniejszyć opór powietrza? Nie wiemy, czy to prawda, ale mamy o nich własne żarty i przekonania. W środowisku jeżdżących po górach osoby, które uprawiają kolarstwo długodystansowe, nazywane bywają „pedalarzami”. Część z nich jeździ po gładkim asfalcie na leciutkich rowerach szosowych, inni uprawiają dyscyplinę nazwaną cross-country, pokonując spore dystanse i przewyższenia w trudniejszym terenie.
My widzimy siebie po drugiej stronie subkultury rowerowej. Ludzie, którzy przede wszystkim lubią zjeżdżać z górki na rowerze, nazywają siebie riderami (czyt. rajderami). Używają innych rowerów i również inaczej się ubierają. Poniżej kilka różnic w ubiorze ridera i pedalarza.
Rider | Pedalarz | |
ubranie | luźne, z długimi rękawami, bardzo podobne do ubrań motocyklistów |
obcisła lycra / spandex |
spodenki rowerowe z pampersem |
być może, ale dyskretnie schowane pod luźnymi spodniami | koniecznie, obcisłe i bardzo widoczne, często na szelkach |
kask | kask typu full-face, nawet tam, gdzie zupełnie nie jest potrzebny | lekki, przewiewny i aerodynamiczny kask rowerowy |
ochraniacze | od stóp do głów: na kolanach, goleniach, łokciach, a nawet klatce piersiowej i kręgosłupie | ani jednego, niepotrzebnie krępują ruchy i dodają wagi |
buty | buty rowerowe z płaską podeszwą, bardziej przypominające Vansy | profesjonalne kolarskie buty SPD (przypinane do pedałów) |
okulary | dobrze zadać szpanu dużymi okularami na gumie, podobnymi do narciarskich | lekkie i dyskretne, koniecznie o aerodynamicznym kształcie |
Ubiór na rower — nie tylko kwestia wyglądu
Pamiętaj, że Twoje bezpieczeństwo zależy także od tego, co masz na sobie. Powinieneś mieć wygodne ubrania, które nie krępują ruchów (i nie wkręcą się w żaden mechanizm roweru), buty, dzięki którym nie stracisz kontaktu z pedałami oraz odpowiednie do terenu kask i ochraniacze.
Kask
To jest absolutny must-have. Kask jest jak pasy bezpieczeństwa w samochodzie: przez większość czasu się nie przydaje, ale wystarczy ten jeden raz. Kask rowerowy chroni głowę i kręgosłup szyjny przed poważnymi urazami, które mogą powstać podczas wywrotki na rowerze czy zderzenia z drzewem. Jeśli nie masz własnego kasku, wypożyczymy Ci go bez dodatkowych opłat.
Buty
Do jazdy na rowerze górskim potrzebne są buty z płaską, przyczepną powierzchnią. Nie powinny mieć głębokiego bieżnika, grubej pianki ani żadnych obcasów. Nie polecamy sandałów ani butów z odkrytymi palcami.
Ubranie
Powinno być wygodne (sportowe) i oddychające oraz dostosowane do aktualnych warunków termicznych. Na całodzienną wycieczkę warto założyć specjalne spodenki rowerowe z tzw. pampersem. Na dzikich, leśnych ścieżkach lepiej jeździć w spodniach z długimi nogawkami i bluzie z długim rękawem — niektóre rośliny (oraz upadki) potrafią nieźle podrapać.
Rękawiczki
Nie są absolutnie konieczne, ale poprawiają przyczepność dłoni do kierownicy. Na dzikich ścieżkach leśnych, lepiej sprawdzają się rękawiczki z zakrytymi palcami.
Okulary
Zabezpieczają oczy przed wiatrem, pyłem, gałęziami czy owadami. Mogą to być okulary przeciwsłoneczne, lub przezroczyste gdy nie ma dużego nasłonecznienia.
Ochraniacze
Podczas zjeżdżania ścieżkami typu enduro czy na bikeparkach jesteś dużo bardziej narażony na upadki, zderzenia z drzewami, a nawet uderzenie elementami własnego roweru (kiwa głową ten, kto potłukł już piszczele o pedały). W takiej sytuacji zalecane są ochraniacze na kolana, golenie i łokcie. Można je pominąć, jeśli planujesz spokojną, krajoznawczą wycieczkę.
To, że uprawiasz sport, nie oznacza, że nie możesz być dobrze ubranym!
W ubiorze sportowym najważniejsza jest wygoda i bezpieczeństwo. Zresztą, jedno zależy od drugiego.
Jeśli uprawia się sport zawodowo, istotne są również osiągi. Do tego zawodowcy jeżdżą oklejeni od stóp do głów emblematami marek, które ich sponsorują.
Jeśli zaś jesteś amatorem, ale chcesz dobrze wyglądać na Instagramie, mamy dla Ciebie kilka wskazówek*:
*również traktuj je z przymrużeniem oka.
- Dobierz ubiór do typu sportu, który zamierzasz uprawiać (patrz rider vs. pedalarz). Gdy zamierzasz zaliczać szosowe etapy, nie zakładaj motocyklowej bluzy. Tym bardziej nie wkładaj pampersów na szelkach na gołą klatę na bikepark (choćby nie wiem, jak było gorąco). Oszczędzisz sobie wielu dziwnych spojrzeń.
- Jeśli dopiero zabierasz się za robienie formy i wciąż masz fałdki tu i tam: nie eksponuj. Aerodynamiczność spandexu nie jest tego warta.
- Jak w codziennym ubiorze, dopilnuj, aby Twoje rzeczy do siebie pasowały.
- Jeśli uda Ci się dopasować kolorystykę stroju do ramy roweru, masz +100 do szpanu.
- Fajne okulary zawsze na propsie.
- Jeśli jesteś damą z długimi włosami, zwiąż lub zapleć je tak, aby dobrze komponowały się z kaskiem. Dyskretny (ale wodoodporny) makijaż też w niczym nie zaszkodzi.
Obowiązkowe wyposażenie rowerzysty
Poza odpowiednimi ubraniami powinieneś mieć ze sobą kilka ważnych rzeczy (tutaj ściągniesz praktyczną checklistę):
Wodę
Wszystkie nasze rowery wyposażone są w koszyk na bidon w ramie. Mieści się w nim butelka 0,5-0,7 l.
Drobną przekąskę
Zwłaszcza jeśli wybierasz się na dłuższą wycieczkę, miej ze sobą coś, co doda Ci energii.
Kurtkę przeciwdeszczową/przeciwwiatrową
Jeżeli wybierasz się w wysokie góry lub zapowiadane są trudniejsze warunki.
Naładowany telefon
Aby w razie potrzeby wezwać pomoc lub wspomóc się nawigacją.
Mapę
Papierową lub w aplikacji (warto używać aplikacji z podkładem mapy offline, aby poradzić sobie nawet, gdy zabraknie zasięgu).