Polecane trasy rowerowe

Najlepsze trasy rowerowe w Krainie Wygasłych Wulkanów, Rudawach i Dolinie Bobru

Proponujemy Wam najciekawsze trasy rowerowe na całodzienną wycieczkę w Górach Kaczawskich i Rudawach Janowickich. Unikając asfaltu, poprowadzą Was widokowymi ścieżkami przez najciekawsze atrakcje regionu. Każda z 10 tras jest przygotowana w formie pętli i rozpoczyna się z oznaczonego parkingu. Do nawigacji polecamy aplikację mapy.cz. Na telefonie wystarczy użyć niebieskiego przycisku ’Prowadź’.

1. Pętla po Parku Krajobrazowym „Chełmy”

długość trasy: 30 km

wzrost wysokości: 680 m

trudność trasy: ambitna, trudniejszy podjazd szlakiem pieszym na Radogost i zjazd. Można ominąć.

Malownicza trasa po Parku Krajobrazowym „Chełmy”, która pozwoli Wam zobaczyć to, co w nim najciekawsze!

Start z parkingu „Przystań na szlaku wygasłych wulkanów” – to duży, wygodny parking przy dawnej drodze krajowej 3, ze wspaniałym widokiem na Zamek Świny. Znajduje się na nim również miejsce piknikowe z zadaszeniami, ławkami i miejscem na ognisko.

Początkowo przejazd fragmentem Szlaku Brzeżnego (oznaczonego kolorem czerwonym), jednak po przekroczeniu głównej drogi polecamy wybrać drogi leśne, gdyż szlak pieszy może być zbyt trudny dla rowerów. Z masywu Swarnej i Popielowej przyjemny zjazd w kierunku Kwietnik i Grobli. Dalej przejazd dnem wąwozu „Nad Groblą” (naszym zdaniem to najpiękniejszy wąwóz Pogórza Kaczawskiego!) i leśnymi drogami aż na wzgórze Radogost, gdzie atrakcją jest zabytkowa wieża widokowa — uwaga, trudniejszy podjazd i zjazd! Powrót leśnymi drogami szutrowymi ze zjazdem trasą „Dębowa” w kompleksie Kłonickich Ścieżek.

2. Pętla przez Wąwóz Myśliborski

długość trasy: 42,5 km

wzrost wysokości: 650 m

trudność trasy: średnia, kilka podjazdów i zjazdów leśnymi szlakami pieszymi, możliwe pojedyncze powalone drzewa w rezerwacie

Trasa dla lubiących las i kontakt z dziką przyrodą. Wiedzie przez malownicze lasy, wąwozy i wzdłuż potoków Parku Krajobrazowego „Chełmy”. Start na parkingu przy Wąwozie Myśliborskim. Przejazd żółtym szlakiem pieszym przez Rezerwat Wąwóz Myśliborski i niebieskim aż do Nowej Wsi Wielkiej. W lesie koło Muchowa ciekawostka — punkt „Gnomon” czyli precyzyjne miejsce przecięcia równoleżnika 51N i południka 16E.

W połowie trasy można odpocząć i dobrze zjeść w restauracji Villa Greta.

Atrakcją w drodze powrotnej są Małe Organy Myśliborskie na górze Rataj.

3. Lubiechowa — Ostrzyca — Organy Wielisławskie

długość trasy: 46 km

wzrost wysokości: 560 m

trudność trasy: dla każdego, nieco bardziej wymagający podjazd pod Ostrzycę i zjazd single trackiem

Klasyk Krainy Wygasłych Wulkanów!

Start przy Pałacu Lubiechowa. Trasa wiedzie w pobliżu kamieniołomu Łomy znanego poszukiwaczom agatów. Przejadz leśnymi i polnymi drogami bez poważnych podjazdów przez Rząśnik i Proboszczów aż pod szczyt Ostrzycy – królowej Pogórza Kaczawskiego, najsłynniejszego dawnego wulkanu! W lasach na zboczach Ostrzycy do pokonania są przyjemne single tracki. W drodze powrotnej przez Sędziszową można zjeść w klimatycznym Pensjonacie i Restauracji Młyn Wielisław. Dalej widokowy przejazd pod Organami Wielisławskimi, a następnie krajobrazową drogą w dolinie Kaczawy z powrotem do Lubiechowej.

4. Wycieczka doliną Bobru

długość trasy: 36 km

wzrost wysokości: 370 m

trudność trasy: rekreacyjna, bez większych przewyższeń

Trasa najeżona zabytkami! Po drodze nie tylko romantyczne meandry Bobru, ale także pałace:

Polecamy odbicie z trasy w kierunku Miedzianki, aby dobrze zjeść i wypić (oczywiście bezalkoholowo) w Browarze Miedzianka.

W ambitniejszym wariancie można przedłużyć trasę do Siedlęcina albo nawet aż do zapory w Pilchowicach!

5. Pętla Leszczyna — Stanisławów

długość trasy: 30 km

wzrost wysokości: 677 m

trudność trasy: wymagająca, kilka trudniejszych podjazdów i zjazdów leśnymi drogami

Trasa ze startem i metą przy Skansenie Górniczo-Hutniczym w Leszczynie, gdzie można zjeść swojski obiad w znajdującej się tam Karczmie Górniczej.

Na początku zielonym szlakiem w kierunku Wilkowa, przez Średnią Górę i dalej szlakiem czarnym i czerwonym do Stanisławowa (tam można odbić lekko w lewo aby zobaczyć ruiny radiostacji z okresu II Wojny Światowej. Dalej czerwonym (trudniejszy podjazd przez las) na Diabelską Górę, a następnie niebieskim szlakiem do Sichowa, gdzie w przypałacowym parku znajduje się najgrubszy w Polsce tulipanowiec amerykański.

Powrót czarnym szlakiem i fragmentami ścieżki „Synklina Leszczyny”.

6. Single Tracki: Dwa Wąwozy — Pod Grzybkami — Gozdno — Organy Wielisławskie

długość trasy: 32 km

wzrost wysokości: 666 m

trudność trasy: wymagająca, szybsze odcinki zjazdowe i stromy fragment szlaku pieszego

Kolejna trasa dla amatorów Single Tracków! W tej pętli przejedziecie ich kilka, ale nie martwcie się, zarówno Wy, jak i rower na pewno dacie radę!

Start na popularnym parkingu Gozdno. Stamtąd pętla po single trackach „Dwa Wąwozy” i „Pod Grzybkami”. Następnie wjazd na górę Zawodną singlem „Gozdno” z obowiązkowym przystankiem na wieży widokowej. Po emocjonującym zjeździe dodatkową atrakcją jest przejazd pod Organami Wielisławskmi, gdzie tuż obok można odpocząć i dobrze zjeść w klimatycznym Młynie Wielisław.

7. Single Track Okole — Góra Szybowcowa — Łysa Góra

długość trasy: 30 km

wzrost wysokości: 930 m

trudność trasy: ambitna, większe przewyższenia i trudniejszy zjazd single trackiem 'Okole’

Trasa dla tych, którzy lubią zejść (a może lepiej zjechać!) z utartych szlaków. Choć wiedzie przez trzy bardzo popularne punkty widokowe, dostarczy również ciszy i samotności!

Zaczynacie u podnóża najwyższego szczytu Gór Kaczawskich, skąd wybierzecie się na najtrudniejszy z Kaczawskich Single Tracków prowadzący na Okole. Stamtąd przez Płoszczynę dotrzecie na Górę Szybowcową — z której widok zachwyci wszystkich, przy dobrej pogodzie popatrzycie na startujących paralotniarzy, a nad wszystkim unosi się duch poety — w końcu to tam Edward Stachura napisał wiersz „Urodziny”. Powrót przez Łysą Górę, gdzie widoki są równie imponujące!

Po jeździe warto wpaść na obiad do Restauracji Izba Rybacka!

8. Wojcieszów — Podgórki — Skopiec — Single Track Dłużek

długość trasy: 41 km

wzrost wysokości: 1000 m

trudność trasy: ambitna, większe przewyższenia i trudniejszy zjazd single trackiem 'Dłużek’

Trasa dla wymagających wysiłku, wrażeń i widoków!

Start i finisz w Wojcieszowie, malowniczym miasteczku w sercu Gór Kaczawskich.

Trasa wiedzie leśnymi duktami i obfituje w zapierające dech w piersiach widoki — na Karkonosze i Rudawy Janowickie w okolicach Komarna i Góry Ołowiane oraz Masyw Lubrzy w okolicach Radzimowic. Te ostatnie to wioska o prawdziwie artystycznej duszy — dawne miasto górnicze, z którego zostało dziś kilka domów, w większości należących do bardzo ciekawych ludzi!

Powrót przez wieżę widokową na Dłużku, z najlepszymi widokami w Górach Kaczawskich, zjazd Single Trackiem Dłużek.

9. Browar Roch — Lubrza — Góry Ołowiane — Punkt widokowy na Różance

długość trasy: 32 km

wzrost wysokości: 990 m

trudność trasy: ambitna, większe przewyższenia, strome podjazdy i zjazdy w Górach Ołowianych

Start przy Browarze Roch, wjazd na szczyt Lubrzy, następnie stromy zjazd w dolinę i ponowna wspinaczka wzdłuż grzbietu Gór Ołowianych. Kulminacja na szczycie Różanka, skąd rozpościera się panorama na Karkonosze i całą Kotlinę Jeleniogórską. W drodze powrotnej mijamy zamek Niesytno w Płoninie.

Po drodze można odpocząć i dobrze zjeść w Karczmie Podgórzanka w Kaczorowie.

10. Wojanów — Starościńskie Skały — zamek Bolczów — Sokolik

długość trasy: 38 km

wzrost wysokości: 1000 m

trudność trasy: trudna, większe przewyższenia, strome podjazdy po korzeniach i kamieniste zjazdy fragmentami szlaków pieszych

Start przy Pałacu Wojanów, wjeżdżamy przez przełęcz Karpnicką na Starościńskie Skały w Rudawach Janowickich, następnie zjazd w stronę ruin zamku Bolczów. W połowie drogi można odpocząć i dobrze zjeść w Browarze Miedzianka. Druga część trasy prowadzi malowniczą doliną Bobru, z której wyjeżdżamy w Trzcińsku, aby wjechać stromym podjazdem aż pod sam szczyt Sokolika. Przed podjazdem możemy zregenerować siły w schronisku Szwajcarka. W drodze powrotnej emocjonujący zjazd zielonym szlakiem z powrotem w dolinę Bobru.